Blog > Komentarze do wpisu
...

sama nie wiem, pisać czy nie pisać... zupełnie odwykłam od myślenia na głos... poza tym czas uciekł i zabrał to co było... rozpoczął nową historię o której boję się opowiadać, bo to dobra historia i nie chce, żeby skończyła się jak inne, rozczochrane czy allisfulloflove...  "na czerwonym dywanie" było początkiem i końcem jednocześnie, może powinnam porzucić to na dobre i już nigdy tu nie zaglądać... Romek i co ja mam zrobić? 

czwartek, 08 stycznia 2009, na-czerwonym-dywanie

Polecane wpisy

  • ...

    W środę zaczynam nową pracę w "akademii małego twórcy", będę prowadziła zajęcia z maluchami, wszelkie formy aktywności plastycznej, wszyscy dobrze wie

  • ...

    Całą noc śniły mi się pierdoły,filmy bez scenariusza... jeślisą to sygnały mojejpodświadomości, to jasobie współczuję.Wynikałoby, że mam paranoidalnoschizofreni

  • ...

    depresja poniedziałkowa... wstaje o 5:30 z moim cuksikiem - osobnik płci przeciwnej... robie Mu śniadanie do pracy i coś do przekąszenia przed wyjściem z domu,

Komentarze
2009/01/08 17:32:24
Prawie rok pomiędzy wpisami.
Pisz.
Pokaż zdjęcia.
Co Ci zależy...